Day

26 listopada, 2009
W otchłaniach jednej ze starych serwerowni majaczy mi od dobrych kilku lat pewien serwer. Nie mogę przez niego spać, nie mogę jeść, nawet wyjść na miasto nie mogę bo on, ten serwer, cały czas się je… psuje. Cała moja infrastruktura korzysta z dobroci płynących z wirtualizacji, wszystko jest klastrowane, nadmiarowe, ma zabezpieczone zasilenie, systemy dostępu...
Continue Reading