Day

Lipiec 27, 2012
Upalny dzień w Belgii. Taki oksymoron chciałoby się rzec. Zawsze ten kraj kojarzył mi się z krainą deszczowców. Zaskoczyłem się wiec jego całkiem przyzwoitą aurą. Szkoda jedynie, że mogę ją podziwiać przez podgląd z kamer CCTV w jednej z tamtejszych serwerowni. Zawsze taka sytuacja przypomina mi stare żydowskie przekleństwo – Żebyś po wodzie chodził i...
Continue Reading