Day

Czerwiec 7, 2013
Przybyliśmy dzień wcześniej. Wieczór już obsiadł stolicę. Tramwaje brodziły w niezmąconym rytmie rozkładów jazdy. Warszawa jak zwykle przywitała mnie deszczem i chłodem… jest coś w tym mieście co zawsze przypomina nam o jego roli, taka wyniosłość stolicy. Chyba zawsze czuje się w nim jakiś taki mały, nieistotny, pomijalny. Nocleg w hotelu Ibis skróciliśmy sobie nieco...
Continue Reading