0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out
0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out

By

Maciej Lelusz
Dobra, wiemy już mniej więcej z jakich klocków definiujemy nasze konfigi i myślę, że to idealny moment, aby przejść do architektury Kubernetesa, a dokładnie jej składowych. Mamy za sobą kilka akapitów o tym, po co i dlaczego, teraz czas na to, jak to działa. Zacznijmy od tego, że Kubernetes jest systemem klastrowym i w środowiskach produkcyjnych działa w konfiguracji...
Continue Reading
Będąc ślepym, głuchym, z wadą postawy oraz z pewnego rodzaju wrodzoną niechęcią do nowości, po prostu nie da się nie zauważyć trendu odczłowieczania IT-Software Define X… Czyli wszystko, co kochasz definiowane programowo. Trend ten włazi drzwiami i oknami, a jak ich nie ma lub próbujesz je zamknąć, to przeprogramowuje on infrastrukturę i tworzy własną, wykrada...
Continue Reading
Co zatem umożliwia ten Kubernetes?  Przede wszystkim daje nam wysoką prędkość działania. Nie mówię tutaj o takiej surowej prędkości aplikacji – że 2 sek. szybciej się coś wyświetla, nie. Chodzi o prędkość, z jaką możemy wykonywać zmiany na infrastrukturze, pozostawiając aplikację wciąż dostępną i produkującą. To, co teraz jest ogromnym problemem – okna serwisowe, zmiany wersji...
Continue Reading
Trzeba się powoli przyzwyczajać do czasu wolnego. Praca po godzinach, czy też w weekend może stać się historią, o której nasi potomkowie będą czytać w książkach, gdzieś między niewolnictwem, a gułagiem. Być może, nawet sama praca, zdefiniowana tak jak teraz, dla kolejnych generacji okaże się czymś abstrakcyjnym. Bo niby po co? Skoro utrzymanie się na...
Continue Reading
Kubernetes jest projektem open source orkiestratora, umożliwiającego uruchamianie skonteneryzowanych aplikacji. Projekt ten na początku tworzony był przez Google, które powołało go do życia, zainspirowane wieloma latami tworzenia i uruchamiania wysoce skalowalnych systemów w kontenerach, poprzez zorientowanie na aplikację API. Jednak Kubernetes to o wiele więcej niż tylko technologia udostępniona przez Google. W tym momencie to cała społeczność...
Continue Reading
Ostatnio skakałem skowyrnie po różnych książkach dotyczących technologii, a dokładnie jej historii. Nie mówię tutaj o pozycjach niezwykle ujmujących, takich jak Biblia Windows 1995, ale o czymś nieco bardziej ogólnym, niedotykającym konkretnego urządzenia, trendu czy też produktu, a o prozie skupiającej się na zagadnieniu technologii jako takim. W tych odmętach często grafomańskiego szału myśli, ujmujące...
Continue Reading
Zapewne niepoliczalną ilość razy byliśmy świadkami, jak ta zagubiona spacja lub niedodany znak na końcu wiersza niwelował nasze weekendowe plany, niczym buldożer cygańską wioskę w Słowacji. Ileż to razy załkaliśmy nad naszym podłym losem, błagalnie spoglądając nikczemnemu losowi prosto w ślepia… Nic to jednak nie pomogło – ani płacze, ani lamenty. Pozostał tylko jęk i...
Continue Reading
Pewne rzeczy, zwyczajnie w świecie, do siebie, po prostu nie pasują. Weźmy, oklepany jak gejsza przykład kota i psa, czy też kibica Legii Warszawa i Lecha Poznań, czy też wody i ognia, lub Windowsa i Linuxa… moment, ale czy aby na pewno? Jakiś czas temu CEO Microsoft Satya Nedella powiedział „Microsoft kocha Linuxa”. Tego poranka...
Continue Reading
Przedostatni dzień VMworld 2018 US odbył się już bez sesji otwierających. Znaczące ogłoszenia poszły w pierwszym i w drugim… a nie drugiego dnia nic nie ogłoszono. Tak, wszystko co istotne wydarzyło się dwa dni temu i nie było tego wiele. Dziś główną rzeczą na jaką czekałem był tzw. Leader Lunch. Jest to doroczne spotkanie liderów...
Continue Reading
To, że Vegas jest szalone chyba nikomu nie trzeba mówić, a jeżeli do tego dorzucić VMworld 2018 robi się z tego sroga mieszanka. Można by to ująć tak – Learn, Eat, Rave, Repeat… i tak w kółko. Dzisiejszy dzień trochę spokojniejszy, może dlatego, że noc była intensywna 😉 Dotarłem do Mandalay Bay około 8:50 i...
Continue Reading
1 2 3 29