0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out
0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out

Category

Felieton
Takie studium przypadku. Dawno, dawno temu, w odległej jaskini… „Marian! Daj spokój z tym kamieniem, choć poniesiemy na plecach – będzie szybciej. Poza tym znamy już to, nie trzeba siedzieć, wymyślać, a samo się przecież nie zrobi.” Cóż rzeczony prehistoryczny Marian uczynił? Pewnie wstał i poszedł z worem manioku na plecach przez niebezpieczny świat zeszłej...
Continue Reading
Zarządzanie projektem to wojna. Pamiętacie tę scenę ze Starcrafta, gdy Sarah Kerrigan, porzucona na planecie opanowanej przez Zergi, zostaje obleziona przez hordy krwiożerczych potworów? Tak właśnie wygląda zarządzanie projektem informatycznym. Piękna alegoria. Wszystko płonie, miasto się wali, potwory z najgorszych koszmarów biegną w Twoją stronę, a zespół, który miał Cię uratować, odlatuje z prędkością hiperprzestrzenną...
Continue Reading
Ludzki mózg potrafi wskoczyć w swoisty tryb permanentnej ignorancji. Sprawa nie jest łatwa, pierwszy dan tej umiejętności zdobywa się podczas wieloletniej praktyki w szkole podstawowej, następnie gimnazjum i liceum, drugi stopień to studia, a związek małżeński, to pierwszy etap, by stać się sensei. W czasie tej twardej szkoły życia rozwijamy ADblock’a na rzeczy dla nas...
Continue Reading
Często osoby, które pierwszy raz stykają się z projektami zastanawiają się kim jest kierownik projektu. Całkiem naturalne wydaje się, że jest on osobą zarządzającą całym projektem od rozpoczęcia do zakończenia. Jednak co to znaczy dokładnie? Czy z każdym pytaniem dotyczącym działań projektowych warto zwracać się do kierownika projektu? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w...
Continue Reading
Ostatnio obejrzałem film „Idiokracja” Mike’a Judge. Bez większego wchodzenia w szczegóły, rama tej historii oparta jest na twierdzeniu, że z każdym nowym pokoleniem ludzie są coraz głupsi i tak oto za kilkaset lat, światem rządzą i zamieszkują go sami debile. Można się zgadzać lub nie – to i tak nie ma znaczenia, bo jeżeli nie...
Continue Reading
Wiele się mówi o wykluczeniu społecznym, że przysłowiowy „on” nie radzi sobie, w życiu mu nie wychodzi, praca się go nie ima, a żona z „autobusem arabów zdradziła go”. On by nawet chciał, ale nie może. W środowisko wrósł, jak mech w trawnik i nawet jakby spróbował, to uwiązany jest do swojej złamanej sytuacji życiowej,...
Continue Reading
Koniec roku skłania do pewnych refleksji. Może to ta tajemniczość związana z końcem jednego, a rozpoczęciem kolejnego okresu egzystencjalno-rozliczeniowego, zmieszana z napięciem membrany budżetowej. Niepewność jutra wzmaga chęć posiadania, a poczucie nieskonsumowanych zasobów złotówkowych sprawia, że żądza nabywania wzmaga się niczym poziom kwasów żołądkowych – nagle i boleśnie… a z rzeczonej refleksji pozostaje tylko refluks....
Continue Reading
Infrastruktura IT to diabeł o różnych twarzach, a z każdym cyklem jego rozwoju, tych masek jest coraz więcej. Przyzwyczailiśmy się do serwerów, przełączników i macierzy, czy też wielkich Mainframe poukrywanych w odmętach serwerowni. Zaakceptowaliśmy wirtualizację w jej wielu smakach – od maszyn wirtualnych, poprzez wirtualne sieci, po całe środowiska działające w chmurze. Przyszły kontenery i...
Continue Reading
Wstajesz rano i stwierdzasz, że już najwyższy czas chwycić życie w swoje ręce. Dość pracy na etacie, czy jako podwykonawca za marne okruchy z Pańskiego suto zastawionego stołu. Chwytasz za miliony, bo jesteś specjalistą, ekspertem w swoim fachu! Nie oglądasz się za siebie, bo pomysł jest świetny, inwestorzy na każdym kroku, a prowadzenie swojej firmy,...
Continue Reading
Zdun, Metrampaż, Klucznik, czy też Kowal. Przyzwyczailiśmy się do tego, że wymienione zawody są uznawane za ginące. Można pewnie wymienić dużo powodów dlaczego. Jednym z nich na pewno jest fakt problematyczności wejścia w technologię i długi czas specjalizacji. Taki Zdun potrzebował lat i dużo doświadczenia, aby samemu zbudować sensowny piec. Te wieloletnie czeladnictwa jeszcze pół...
Continue Reading
1 2 3