0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out
0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out

Category

Felieton
Koniec roku skłania do pewnych refleksji. Może to ta tajemniczość związana z końcem jednego, a rozpoczęciem kolejnego okresu egzystencjalno-rozliczeniowego, zmieszana z napięciem membrany budżetowej. Niepewność jutra wzmaga chęć posiadania, a poczucie nieskonsumowanych zasobów złotówkowych sprawia, że żądza nabywania wzmaga się niczym poziom kwasów żołądkowych – nagle i boleśnie… a z rzeczonej refleksji pozostaje tylko refluks....
Continue Reading
Infrastruktura IT to diabeł o różnych twarzach, a z każdym cyklem jego rozwoju, tych masek jest coraz więcej. Przyzwyczailiśmy się do serwerów, przełączników i macierzy, czy też wielkich Mainframe poukrywanych w odmętach serwerowni. Zaakceptowaliśmy wirtualizację w jej wielu smakach – od maszyn wirtualnych, poprzez wirtualne sieci, po całe środowiska działające w chmurze. Przyszły kontenery i...
Continue Reading
Wstajesz rano i stwierdzasz, że już najwyższy czas chwycić życie w swoje ręce. Dość pracy na etacie, czy jako podwykonawca za marne okruchy z Pańskiego suto zastawionego stołu. Chwytasz za miliony, bo jesteś specjalistą, ekspertem w swoim fachu! Nie oglądasz się za siebie, bo pomysł jest świetny, inwestorzy na każdym kroku, a prowadzenie swojej firmy,...
Continue Reading
Zdun, Metrampaż, Klucznik, czy też Kowal. Przyzwyczailiśmy się do tego, że wymienione zawody są uznawane za ginące. Można pewnie wymienić dużo powodów dlaczego. Jednym z nich na pewno jest fakt problematyczności wejścia w technologię i długi czas specjalizacji. Taki Zdun potrzebował lat i dużo doświadczenia, aby samemu zbudować sensowny piec. Te wieloletnie czeladnictwa jeszcze pół...
Continue Reading
Będąc ślepym, głuchym, z wadą postawy oraz z pewnego rodzaju wrodzoną niechęcią do nowości, po prostu nie da się nie zauważyć trendu odczłowieczania IT-Software Define X… Czyli wszystko, co kochasz definiowane programowo. Trend ten włazi drzwiami i oknami, a jak ich nie ma lub próbujesz je zamknąć, to przeprogramowuje on infrastrukturę i tworzy własną, wykrada...
Continue Reading
Trzeba się powoli przyzwyczajać do czasu wolnego. Praca po godzinach, czy też w weekend może stać się historią, o której nasi potomkowie będą czytać w książkach, gdzieś między niewolnictwem, a gułagiem. Być może, nawet sama praca, zdefiniowana tak jak teraz, dla kolejnych generacji okaże się czymś abstrakcyjnym. Bo niby po co? Skoro utrzymanie się na...
Continue Reading
Ostatnio skakałem skowyrnie po różnych książkach dotyczących technologii, a dokładnie jej historii. Nie mówię tutaj o pozycjach niezwykle ujmujących, takich jak Biblia Windows 1995, ale o czymś nieco bardziej ogólnym, niedotykającym konkretnego urządzenia, trendu czy też produktu, a o prozie skupiającej się na zagadnieniu technologii jako takim. W tych odmętach często grafomańskiego szału myśli, ujmujące...
Continue Reading
Zapewne niepoliczalną ilość razy byliśmy świadkami, jak ta zagubiona spacja lub niedodany znak na końcu wiersza niwelował nasze weekendowe plany, niczym buldożer cygańską wioskę w Słowacji. Ileż to razy załkaliśmy nad naszym podłym losem, błagalnie spoglądając nikczemnemu losowi prosto w ślepia… Nic to jednak nie pomogło – ani płacze, ani lamenty. Pozostał tylko jęk i...
Continue Reading
Pewne rzeczy, zwyczajnie w świecie, do siebie, po prostu nie pasują. Weźmy, oklepany jak gejsza przykład kota i psa, czy też kibica Legii Warszawa i Lecha Poznań, czy też wody i ognia, lub Windowsa i Linuxa… moment, ale czy aby na pewno? Jakiś czas temu CEO Microsoft Satya Nedella powiedział „Microsoft kocha Linuxa”. Tego poranka...
Continue Reading
Jest taka siła w IT, która jak wkracza w świat naszych niezawodnych datacenter to nic, absolutnie nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Wszyscy hakerzy, wirusy czy malware szyfrujące dane są niczym trzepnięcie skrzydełek motyla. Jest taka siła, przy której nawet blednie trzęsienie ziemi, powódź czy też rozszalały pożar trawiący domy w Kalifornii. Siła ta nieskrępowana niczym...
Continue Reading
1 2 3