Category

IT Professional
Człowiek, a co dopiero użytkownik albo admin, ma wprost nieokiełznaną potrzebę wprowadzania choćby malutkiego, niewielkiego, subtelnego chaosiku. Jak wszystko jest tak zgrabnie poukładane, to nagle nie wiadomo skąd rodzi się myśl, że może by tak w tym równiuteńko ustawionym rzędzie jeden element nieco krzywo usadowić. Nie wiem, może to sprawia nam jakąś finezyjną, wyuzdaną przyjemność?...
Continue Reading
Jackson, bo tak miał na imię, był malarzem, przedstawicielem ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Urodził się w 1912 roku, a zmarł w wypadku samochodowym w 1956. Gdy patrzy się na jego obrazy, coś w zimnym, czarnym sercu architekta IT drga. Niespiesznie, delikatnie, ale niemożliwie do zignorowania. Uporczywie coś przypomina, coś manifestuje. Pollock stworzył swój własny styl. Otóż w sposób...
Continue Reading
Podobnie jak konteneryzacja i chmura, słowo lub dla ścisłości zlepek słów, DevOps nie daje o sobie zapomnieć. Hype się kręci na całego, ludzie zmieniają stanowiska, social media pękają w szwach, a rekruterzy dostają kociokwiku, szukając przedstawicieli rzekomo nowego, lepszego IT. Jakieś 10 lat temu Google popatrzyło na swoją infrastrukturę, jak również i ludzi, którzy na...
Continue Reading
Jak coś jest za darmo, to potem boli gardło. Tak mi kiedyś powiedziała pewna staruszka w sklepie PSS, śmierdzącym starą wędliną, geriatrią, złamanym życiorysem i płynem do pucowania lastryko. Od tego czasu zawsze, ale to zawsze jak ktoś mi powie, że coś jest darmowe, to jak oddech dentysty z przedszkola, powraca do mnie wspomnienie tamtej...
Continue Reading
Takie studium przypadku. Dawno, dawno temu, w odległej jaskini… „Marian! Daj spokój z tym kamieniem, choć poniesiemy na plecach – będzie szybciej. Poza tym znamy już to, nie trzeba siedzieć, wymyślać, a samo się przecież nie zrobi.” Cóż rzeczony prehistoryczny Marian uczynił? Pewnie wstał i poszedł z worem manioku na plecach przez niebezpieczny świat zeszłej...
Continue Reading
Zarządzanie projektem to wojna. Pamiętacie tę scenę ze Starcrafta, gdy Sarah Kerrigan, porzucona na planecie opanowanej przez Zergi, zostaje obleziona przez hordy krwiożerczych potworów? Tak właśnie wygląda zarządzanie projektem informatycznym. Piękna alegoria. Wszystko płonie, miasto się wali, potwory z najgorszych koszmarów biegną w Twoją stronę, a zespół, który miał Cię uratować, odlatuje z prędkością hiperprzestrzenną...
Continue Reading
Ludzki mózg potrafi wskoczyć w swoisty tryb permanentnej ignorancji. Sprawa nie jest łatwa, pierwszy dan tej umiejętności zdobywa się podczas wieloletniej praktyki w szkole podstawowej, następnie gimnazjum i liceum, drugi stopień to studia, a związek małżeński, to pierwszy etap, by stać się sensei. W czasie tej twardej szkoły życia rozwijamy ADblock’a na rzeczy dla nas...
Continue Reading
Wiele się mówi o wykluczeniu społecznym, że przysłowiowy „on” nie radzi sobie, w życiu mu nie wychodzi, praca się go nie ima, a żona z „autobusem arabów zdradziła go”. On by nawet chciał, ale nie może. W środowisko wrósł, jak mech w trawnik i nawet jakby spróbował, to uwiązany jest do swojej złamanej sytuacji życiowej,...
Continue Reading
Koniec roku skłania do pewnych refleksji. Może to ta tajemniczość związana z końcem jednego, a rozpoczęciem kolejnego okresu egzystencjalno-rozliczeniowego, zmieszana z napięciem membrany budżetowej. Niepewność jutra wzmaga chęć posiadania, a poczucie nieskonsumowanych zasobów złotówkowych sprawia, że żądza nabywania wzmaga się niczym poziom kwasów żołądkowych – nagle i boleśnie… a z rzeczonej refleksji pozostaje tylko refluks....
Continue Reading
Infrastruktura IT to diabeł o różnych twarzach, a z każdym cyklem jego rozwoju, tych masek jest coraz więcej. Przyzwyczailiśmy się do serwerów, przełączników i macierzy, czy też wielkich Mainframe poukrywanych w odmętach serwerowni. Zaakceptowaliśmy wirtualizację w jej wielu smakach – od maszyn wirtualnych, poprzez wirtualne sieci, po całe środowiska działające w chmurze. Przyszły kontenery i...
Continue Reading
1 2 3 5