Category

Mistyczne wypróżnienia
Często osoby, które pierwszy raz stykają się z projektami zastanawiają się kim jest kierownik projektu. Całkiem naturalne wydaje się, że jest on osobą zarządzającą całym projektem od rozpoczęcia do zakończenia. Jednak co to znaczy dokładnie? Czy z każdym pytaniem dotyczącym działań projektowych warto zwracać się do kierownika projektu? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w...
Continue Reading
Ostatnio obejrzałem film „Idiokracja” Mike’a Judge. Bez większego wchodzenia w szczegóły, rama tej historii oparta jest na twierdzeniu, że z każdym nowym pokoleniem ludzie są coraz głupsi i tak oto za kilkaset lat, światem rządzą i zamieszkują go sami debile. Można się zgadzać lub nie – to i tak nie ma znaczenia, bo jeżeli nie...
Continue Reading
Wiele się mówi o wykluczeniu społecznym, że przysłowiowy „on” nie radzi sobie, w życiu mu nie wychodzi, praca się go nie ima, a żona z „autobusem arabów zdradziła go”. On by nawet chciał, ale nie może. W środowisko wrósł, jak mech w trawnik i nawet jakby spróbował, to uwiązany jest do swojej złamanej sytuacji życiowej,...
Continue Reading
Koniec roku skłania do pewnych refleksji. Może to ta tajemniczość związana z końcem jednego, a rozpoczęciem kolejnego okresu egzystencjalno-rozliczeniowego, zmieszana z napięciem membrany budżetowej. Niepewność jutra wzmaga chęć posiadania, a poczucie nieskonsumowanych zasobów złotówkowych sprawia, że żądza nabywania wzmaga się niczym poziom kwasów żołądkowych – nagle i boleśnie… a z rzeczonej refleksji pozostaje tylko refluks....
Continue Reading
Infrastruktura IT to diabeł o różnych twarzach, a z każdym cyklem jego rozwoju, tych masek jest coraz więcej. Przyzwyczailiśmy się do serwerów, przełączników i macierzy, czy też wielkich Mainframe poukrywanych w odmętach serwerowni. Zaakceptowaliśmy wirtualizację w jej wielu smakach – od maszyn wirtualnych, poprzez wirtualne sieci, po całe środowiska działające w chmurze. Przyszły kontenery i...
Continue Reading
Wstajesz rano i stwierdzasz, że już najwyższy czas chwycić życie w swoje ręce. Dość pracy na etacie, czy jako podwykonawca za marne okruchy z Pańskiego suto zastawionego stołu. Chwytasz za miliony, bo jesteś specjalistą, ekspertem w swoim fachu! Nie oglądasz się za siebie, bo pomysł jest świetny, inwestorzy na każdym kroku, a prowadzenie swojej firmy,...
Continue Reading
Zdun, Metrampaż, Klucznik, czy też Kowal. Przyzwyczailiśmy się do tego, że wymienione zawody są uznawane za ginące. Można pewnie wymienić dużo powodów dlaczego. Jednym z nich na pewno jest fakt problematyczności wejścia w technologię i długi czas specjalizacji. Taki Zdun potrzebował lat i dużo doświadczenia, aby samemu zbudować sensowny piec. Te wieloletnie czeladnictwa jeszcze pół...
Continue Reading
Będąc ślepym, głuchym, z wadą postawy oraz z pewnego rodzaju wrodzoną niechęcią do nowości, po prostu nie da się nie zauważyć trendu odczłowieczania IT-Software Define X… Czyli wszystko, co kochasz definiowane programowo. Trend ten włazi drzwiami i oknami, a jak ich nie ma lub próbujesz je zamknąć, to przeprogramowuje on infrastrukturę i tworzy własną, wykrada...
Continue Reading
Trzeba się powoli przyzwyczajać do czasu wolnego. Praca po godzinach, czy też w weekend może stać się historią, o której nasi potomkowie będą czytać w książkach, gdzieś między niewolnictwem, a gułagiem. Być może, nawet sama praca, zdefiniowana tak jak teraz, dla kolejnych generacji okaże się czymś abstrakcyjnym. Bo niby po co? Skoro utrzymanie się na...
Continue Reading
Ostatnio skakałem skowyrnie po różnych książkach dotyczących technologii, a dokładnie jej historii. Nie mówię tutaj o pozycjach niezwykle ujmujących, takich jak Biblia Windows 1995, ale o czymś nieco bardziej ogólnym, niedotykającym konkretnego urządzenia, trendu czy też produktu, a o prozie skupiającej się na zagadnieniu technologii jako takim. W tych odmętach często grafomańskiego szału myśli, ujmujące...
Continue Reading
1 2 3 4 15