Co nowego VMware vSphere 5? – Platforma

Tak to już jest w ty świcie, że jak jesteś na wakacjach to zapadają najważniejsze decyzje, pojawiają się najciekawsze nowinki i wszyscy generalnie się bardzo dobrze bawią bez ciebie. Tak było i tym razem – kiedy pławiłem się w urlopowaniu VMware ogłosił zapowiedz vSphere 5. Wręcz zawrzało w światku wirtualizacji, niestety może nie do końca z powodu samego produktu, ale bardziej jego licencjonowania, tym niemniej działo się! Oj działo.

Dziś chciałbym się skupić na nowych funkcjonalnościach, oraz usprawnieniach, które najbardziej zwróciły moją uwagę. Kwestie licencjonowania zostawimy na później, gdyż po pierwsze sam się muszę z tym bliżej zapoznać, jak i mogą się one jeszcze zmienić.

Nowe funkcjonalności podzielono na kilka kategorii dzisiaj zaczniemy wiec od zapoznania się, co nowego czka nas w samej platformie VMware vSphere 5:

  • Ulepszenie maszyn wirtualnych
  • Ulepszona obsługa i optymalizacja dla dysków SSD
  • Usprawnienia linni komend
  • VMware® ESXi™ firewall
  • vSphere Image Builder
  • vSphere Auto Deploy server
  • vSphere Host Profiles
  • VMware vCenter™ Update Manager

Ulepszenie maszyn wirtualnych

vSphere 5 stawia duży krok naprzód w obszarze usprawnień dotyczących skalowalności oraz wydajności maszyn wirtualnych. Znacząco zwiększono ilość pamięci ram oraz liczbę wspieranych urządzeń. Dodatkowo zadbano o pełną kompatybilność wsteczną dla maszyn wirtualnych tworzonych w starszych wersjach vSphere posiadających starą wirtualną platformę sprzętową oraz VMware Tools. Reasumując w nowym vSphere 5 będziemy mogli uruchomić maszynę wirtualną z następującymi usprawnieniami:

  • VM może maksymalnie posiadać do 32 virtual CPUs (vCPUs) i do 1TB RAM
  • Usprawniona obsługa grafiki, włączając w to obsługę 3D
  • Szersze wsparcie dla urządzeń, w tym wsparcie dla USB 3.0, czytników kart, oraz EFI BIOS
  • Nowy interfejs wspierający miedzy innymi możliwość skonfigurowania wielokorowych vCPU
  • Wsparcie dla nowych systemów operacyjnych, między innymi Mac OS X Server v10.6 (“Snow Leopard”)

Ulepszona obsługa i optymalizacja dla dysków SSD

Dzięki zastosowaniu technologii automatycznego rozpoznawania i tagowania przez VMkernel zasobów umieszczonych na dyskach SSD czy to lokalnych, czy też znajdujących się w sieci zwiększono zdecydowanie wydajność. vSphere 5 potrafi odszukać, oznaczyć i zdecydowanie inaczej traktować zasoby na umieszczone na SSD – np. automatyczne umieszczanie na nich partycji wymiany.

Usprawnienia linii komend

Nareszcie koniec z tysiącem odmian konsol, które prześladowały administratorów… VMware nareszcie stwierdził, że czas jest wszystko zunifikować i zbudować jedną konsolę (zdalną i lokalną) o jednakowej składni poleceń. Tak oto przedstawia się nowa linia komend w vSphere 5 – esxcli. Ma być to intuicyjny, przyjazny dla użytkownika shell, który będzie oferować autouzupełnianie komend oraz zapewni możliwość pełnej konfiguracji każdego z elementów vSphere 5. Będzie dostępny na każdym ESXi przez ESXi Shell. W przypadku awarii procesu hostd będziemy mieli dostępny na ESXi również do localcli które ma być tożsame z esxcli z tą różnicą że jest to konsola awaryjna, która ma być używana tylko w wyjątkowych sytuacjach.

VMware® ESXi™ firewall

Rozwiązanie to znane jest z pełnego ESX’a zostało, z małymi zmianami zaimplementowane do ESXi. Dzięki niemu mamy możliwość zabezpieczenia sieci zarządzania za pomocą zapory sieciowej. Warto wspomnieć, że technologia ta nie jest oparta na iptables a na listach kontroli dostępu udostępnianych przez moduł firewall vmknic (VMkernel network adaptor). Moduł ten umieszczony jest między wirtualną kartą sieciową a wirtualnych przełącznikiem. Dzięki temu inspekcja pakietów i decyzja o ich przepuszczeniu lub odrzuceniu następuje nieco wcześniej niż w przypadku iptables. Podstawowe usprawnienia nowej zapory:

  • Jest to zorientowana na usługi bezstanowa zapora sieciowa
  • Obsługuje dodatkowe możliwości ograniczenia dostępu do usług na podstawie adresu IP i maski podsieci
  • GUI konfiguracji jest podobne do tego z VMware ESX
  • Zapora może być konfigurowana za pomocą konsoli esxcli
  • Można umieścić szablon zapory w Host Profiles i rozdystrybuować go po infrastrukturze

Planowane jest umożliwienie integracji z modułem zapory oprogramowania firm trzecich. Dzięki temu możliwe będzie wydelegowanie obsługi zabezpieczeń, dla np. działu Secuity z zastosowaniem ich własnego oprogramowania.

Image Builder

Nowy vSphere 5 w wielu miejscach daje ukłon dla bardzo dużych instalacji. Miedzy innymi za pomocą VMware ESXi Image Builder’a. Ma być to zestaw komend PowerShell CLI, dzięki któremu możliwe stanie się wykreowanie dostosowanego do naszych potrzeb obrazów ESXi. Dzięki VMware ESXi Image Builder będziemy w stanie stworzyć dowolnie modyfikowany obraz ESXi – zaznaczyć, jakie mają być poprawki, sterowniki czy też patche.

Wszystko to zapakuje się nam do pliku VIB i będziemy mogli przy poocy PXE instalować to przez sieć. Rozwiązanie jak już wspomniałem bardzo przydatne w dużych instalacjach, w małych natomiast można sobie dać z nim spokój 😉

vSphere Auto Deploy Server & Host Profiles

Wraz z VMware ESXi Image Builderem mają tworzyć tandem podobny do Microsoft WDS. Image Builderem będziemy sobie komponować obraz natomiast za pomocą Auto Deploy Server będziemy mogli go dystrybuować w sieci.

Obrazek pokazuje stary jak świat mechanizm działania – botowanie po PXE, Obraz po TFTP. Bardzo zgrabny sprawdzony, wspierany przez wszystkich mechanizm. Na końcu po udanej instalacji vSphere Auto Deploy Server używa znanego od dawna mechanizmu Host Profiles do skonfigurowania naszego ESXi… i tak po kliku minutach mam działający hypervisor.

VMware vCenter™ Update Manager

Podstawowe zmiany to większa integracja z klastrami. Center Update Manager będzie w stanie monitorować stan klastra by bez naruszania jego integralności wykonywać aktualizacje. Będzie on w stanie wyliczyć sobie ile maszyn wirtualnych/hostów może w jednym czasie aktualizować bez szkody dla infrastruktury. Dodatkowo dostaniemy znacząco poprawione GUI, dzięki któremu będziemy wstanie zmodyfikować ustawienia ściągania poprawek, zmienić domyślne adresy url, filtrować patche i poprawki. Oczywiście dodano, jak zwykle przy zmianie wersji vSphere, możliwość automatycznej aktualizacji infrastruktury z vSphere 4 do 5 oraz usprawniono aktualizację VMware Tools.

Podsumowanie

Tak więc mamy troche zmian, co prawda niema może rewolucji, ale jest coraz bardziej automatycznie i co najważniejsze wygodnie. Na dniach podsumowanie zmian, w Storage (tu mamy małą rewolucję), Networking oraz Performance. A na razie życzę spokojnego weekendu!

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.
3 Responses
  1. ml

    no tak tak, ale o licencjonowaniu tak jak wspomniałem w artykule później, bo bardzo możliwe że coś się jeszcze może zmienić.

  2. deborah_creel

    Very rapidly this site will be famous amid all blogging and site-building people, due to it’s fastidious articles or reviews

Leave a Reply