Czas powrócić w chwale do pisania… trochę mi zeszło od ostatniego artykułu, ale znów moją kreatywność, oraz pęd do wiedzy rozproszyły nieco takie oto widoki:

Wybaczcie mi moją nieobecność, ale pragnę wam oświadczyć, że do końca roku nie mam zamiaru nigdzie wyjeżdżać w celach wypoczynkowych, tak wiec powracam do pisania. Dziś nic konkretnego, trochę informacji zebranych z zeszłego miesiąca. Co, gdzie i jak się wydarzyło, oraz garstka rozważań na temat tego jak będzie wyglądać przyszłość w coraz to huczniej rozgłaszanej erze „post-PC”.

Tak więc jechałem jakiś czas temu z moim kolegą pociągiem. Czas nam się dłużył, tematy skończyły, tak więc rozpoczęliśmy dyskusje o tym jak widzimy obaj przyszłość rynku IT. Generalnie wizja ery „post-PC” wydaje się bardzo prawdopodobna. Nie dość że producenci sprzętu już to zauważają – duże koncerny zastanawiają się jak tu sprzedać działy produkujące pecety, to również producenci oprogramowania zaczynają pracować nad wygodnymi, intuicyjnymi rozwiązaniami które dostarczą aplikację jako usługę. Prezes ds. technologii VMware Steve Herrod podczas tegorocznego VMworld przedstawił technologię która w niedalekiej przyszłości ma zaowocować platformą umożliwiającą oderwanie aplikacji od sprzętu. Dzięki niej będziemy mogli np. uruchomić Outlooka na iPadzie i Excela na Samsungu Galaxy. Rozwiązanie to ma bazować na Horizon Application Manager – oprogramowaniu dotychczas umożliwiającemu uruchamianie aplikacji w środowiskach Cloud, pożenionym z ThinApp Factory. Dzięki takiemu mezaliansowi działy IT dalej będą posiadały możliwość łatwego zarządzania jakiemu pracownikowi co udostępniają, a pracownicy zaś dostaną możliwość uruchamiania dowolnych aplikacji nawet na smartfonach poprzez Horizon Mobile. Warto w tym momencie wspomnieć o jeszcze jednym projekcie prowadzonym pod strzechą VMware – Project AppBlast. Efekty jego działania można zobaczyć na filmie poniżej:

Oprogramowanie to ma w założeniu udostępniać możliwość uruchomienia dowolnej aplikacji na każdym urządzeniu wspierającym standard HTML5.

Tak wiec rewolucjoniści już u wrót Bastylii… Trend jest jeden, rynek potrzebuje rozwiązań podawanych jako usługa – mamy SaaS, PaaS itd. Wszytko oderwane od sprzętu, zunifikowane – jak długość marchewek w spożywczaku. Czy to dobrze? Myślę że tak, dobrze dla nas użytkowników, łatwiej dla nas administratorów i taniej dla nas właścicieli. Same plusy? No może po za faktem, że będzie trochę nudno… 😉

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.

Leave a Reply