Kiedyś, ktoś z Porsche powiedział, że w modelu 911 w zasadzie niema co poprawiać. Aerodynamika i osiągi są tak wyśrubowane, że teraz jest to tylko szlifowanie ideału. Podobnie jest z wyglądem, dla niewprawnego oka najnowsze modele w zasadzie nie różnią się niczym. Jednak każde nowe 911 mimo subtelnych zmian w wyglądzie, nieznacznym wzroście mocy redefiniuje standardy. Pytanie jak to się dzieje? Otóż przy każdym nowym modelu wymieniany jest cały środek. Podejrzewam, że gdyby nie ludzie z marketingu wszystkie te najnowsze cuda techniki siedziałby w karoserii z lat 70. Właśnie tu zauważam pewną analogię. VMware zrobił to samo z vSphere 5. Karoseria ta sama, ale słychać, że w środku nie kręci się 4 cylindrowy płaski boxter 1.1L z Garbusa tylko 3.6L Twin-turbo z Porsche 997.

Od kilku dni do pobrania jest wersja testowa vSphere 5. Wszystko, co będzie wam potrzebne znajdziecie pod tym linkiem – https://www.vmware.com/tryvmware/.

Generalnie, jakie są pierwsze wrażenia? Niby nic się nie zmieniło, ale jakoś tak szybciej. Nawet można by rzec zdecydowanie szybciej działają wszelkie operacje administracyjne. Jak zawsze było trzeba na wszystko czekać tak teraz w zasadzie po chwili wszystko jest wykonane. Dodatkowo mniejsze komplikacje przy instalacji – jest szybko miło i przyjemnie, w ciągu jednej kawy zainstalowałem sobie środowisko testowe – 2 x ESXi + vCenter.

Bez problemu możecie sobie zrobić laba za pomocą Workstation 7.1. ESXi instaluje się i działa, można, co prawda uruchamiać tylko 32bitowe zagnieżdżone maszyny wirtualne, ale do zabawy to w zupełności wystarcza. Dodatkowo jak chcecie sobie przygotować jakiś współdzielony zasób dyskowy to można tego dokonać za pomocą oprogramowania SolarWind Software. Jest darmowe i dzięki niemu możemy stworzyć prosty target iSCSI. Oprogramowanie jest dostępne na stronie producenta – http://www.starwindsoftware.com/starwind-free.

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.

Leave a Reply