Progress Bar 010: Piotr Wojciechowski – O umiejętnościach, kasie i szacunku do ludzi w IT

Dziesiąty odcinek Progress Bar a w nim Piotr Wojciechowski, znany jako administrator CCIE.pl i szanowany sieciowiec opowiada jak to jest pracować w zagranicznej korporacji mieszkając w Polsce jako topowy architekt a nie pan z helpdesku. Dużo o umiejętnościach, szacunku (i jego braku) międzyludzkim, kasie, ścieżce kariery i rekrutacji w świecie zarówno polskiego jak i globalnego IT.

Dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku. Zawsze co dwa tygodnie w czwartek o 20:00, na YouTube, kanale inleo!

Dla tych co chcą posłuchać, również wersja na iTunes:

[powerpress]

Subskrybuj i Oceń, możesz nam pomóc i to w prosty sposób. Wystarczy, że klikniesz na ikonę iTunes poniżej, zasubskrybujesz podcast ProgressBar i dasz nam 5 gwiazdek. Pozwoli to nam rozwijać się i mieć wiedzę, że lubisz to co robimy. Dzięki.

itunes-logo

plansza_progressbar_1920x1080px

Informacje związane z odcinkiem:

  • Piotr Wojciechowski – https://www.linkedin.com/in/peper
  • VeriFone – http://www.verifone.pl/
  • CCIE.pl – http://ccie.pl/
About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.
5 Responses
  1. Osobiście uważam, że wszytko powinno być zbalansowane – nie można polegać tylko na tym, że ktoś kogoś poleca, ale też trudno oddać bardzo dużą odpowiedzialność człowiekowi z ulicy… Z jednej strony iść tylko w „poleconych” można przegapić świetnych specjalistów, których nie odważy się zrekrutować z rynku. Według mnie rozwaga – słuchać poleceń, ale nie ślepo i nie zamykać się na żadne rozwiązanie.

  2. spodobało mi się Twoje zdanie „nie mam takiego kłopotu, jestem sam sobie managerem”… wydaje mi się, że jednak się mylisz. Praca jako freelancer, również ma swoje prawa, ty jesteś sprzedawcą (swojej wiedzy), po drugiej stronie jest Twój klient, który jej potrzebuje i staje się Twoim managerem. Jeśli nie posiadasz wiedzy unikalnej na rynku, to klient może wybrać nie tylko Ciebie. Stąd może i jesteś managerem swojego czasu, ale jeśli nie masz klientów którym ten czas sprzedasz, to całe szefowanie samemu sobie staje się sztuką dla sztuki.

  3. Dzięki za komentarz! Muszę ci powiedzieć, że się z Tobą zgadzam, ale jak zwykle jest „ale”… chodzi mi tutaj o to, że z jednej strony klient zarządza moim czasem, czasem moich ludzi, ale nie do końca. Otóż praca jako konsultant, czy też coraz częściej w moim przypadku zarządzanie czasem innych konsultantów, przypomina model Project Managera od strony naszej i klienta. Tak więc PM ściera się z drugim PM wypracowując najlepsze rozwiązanie jak również i najbardziej rozsądne zarządzanie czasem… Konsultantów zatrudnia się po to aby się z nimi nie zgadzać, to swoista sól w oku na zamówienie. Tak więc, aby na zakończyć projekt z sukcesem nie można się na wszytko godzić i dać się zarządzić przez klienta. Trzeba komunikować się wypracowując w ten sposób najlepsze rozwiązanie… Tak więc wciąż jesteś managerem swojego czasu który w znaczący sposób integruje go z potrzebami czasowymi klienta 😉

Leave a Reply