Dziś w trochę innym tonie, ale zauważyłem ostatnio pewne plusy w byciu rasowym, zapoconym, śmierdzącym, piwnicowym informolem. Otóż jak w każdej baśni minęły milenia od naszego zejścia do podziemi. Kiedy to w 4724 r. p.n.e. wybraliśmy nasz, wtedy nieco buntowniczy styl – kraciaste koszule, grube okulary, włosy w stylu „out of bed”, lub przepocone zaczesane na bok, to natychmiast zostaliśmy odrzuceni przez społeczeństwo. Wszyscy z nas kpili, wyśmiewali nasz sposób bycia tworząc miliony dowcipów z kraciasto-koszulowym archetypem informatyka w roli głównej.

Jednak obwieszczam wam oto bracia! Nadszedł dzień naszego powstania! Tak! Gdy wyszedłem dziś z mroku serwerowni, odurzony słońcem i świeżością powietrza zasłabłem chyba z 10 razy zanim dolazłem do końca schodów. Jednak… był poniedziałek, ale przywdziałem niedzielną koszulę w kratę. Taką specjalną – w czerwono-niebieskie kwadraty. To, że była moją ulubioną można było poznać po nieco przetartych łokciach, lekko zabrudzonych rękawach i braku jedynie czterech z pięciu guzików. Ideał. Na stercie ubrań wyglądała zawsze jak Święty Gral. Wyszedłem i powiadam wam, wszyscy patrzyli na mnie bez krztyny obrzydzenia, bez normalnego zniesmaczenia… byłem… byłem taki jak oni. Siedziałem w autobusie i nawet jakaś kobieta na mnie popatrzyła a wychodząc nie zapytała mnie czy mam na chleb. Wysiadłem na przystanku, parę ulic dalej, a wokół mnie wszyscy nosili koszule, grube okulary i fryzury z informatycznym zacięciem. To było jak sen, uszczypnąłem się. Nie mogłem uwierzyć, że ja, ja… jestem modny! Gdy wróciłem od razu sprawdziłem czy zamiast 4 jak zwykle nie wziąłem 8 tabletek mojego ulubionego antydepresantu. Wszystko było w porządku wiec nie byłem w narkotycznym transie. Tak wiec ruszajcie w świat mody. Gdyż dziś, aby być trendy, fancy, jazzy, funky wystarczy się nie myć, wyciągnąć swoje najgorsze szmaty z szafy, przywdziać grubaśne okulary i co najważniejsze zostać hipokrytą 🙂 Na deser:

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.

Leave a Reply