Tag

IT Professional
Lepiej wzrok odwrócić. Nic przecież nie naprawia lepiej, niż ignorancja rzeczywistości. Poczeka do rana, jutra, za tydzień, zresztą jak coś ważnego, to i tak ktoś zadzwoni… a może nikt nie zauważy. Nie wiem, która z tych wymówek działa najlepiej, która z nich najbardziej kompleksowo odcina nas od ewentualnej odpowiedzialności. To tak, jak z tymi dowcipami...
Continue Reading
Proces twórczy, jakikolwiek by on nie był – muzyka, sztuka, architektura budynków, czy infrastruktur IT łączy się z dojrzeniem pewnego celu i dążeniem do niego lub ustawicznym ponawianiem cyklu do kolejnej wersji, która w pewnym momencie osiągnie niezdefiniowany na początku cel. Stworzyć można wszystko, jakość i innowacyjność tego stworzenia jest już rzeczą względną. Osiągniecie rzeczy...
Continue Reading
Człowiek, a co dopiero użytkownik albo admin, ma wprost nieokiełznaną potrzebę wprowadzania choćby malutkiego, niewielkiego, subtelnego chaosiku. Jak wszystko jest tak zgrabnie poukładane, to nagle nie wiadomo skąd rodzi się myśl, że może by tak w tym równiuteńko ustawionym rzędzie jeden element nieco krzywo usadowić. Nie wiem, może to sprawia nam jakąś finezyjną, wyuzdaną przyjemność?...
Continue Reading
Jackson, bo tak miał na imię, był malarzem, przedstawicielem ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Urodził się w 1912 roku, a zmarł w wypadku samochodowym w 1956. Gdy patrzy się na jego obrazy, coś w zimnym, czarnym sercu architekta IT drga. Niespiesznie, delikatnie, ale niemożliwie do zignorowania. Uporczywie coś przypomina, coś manifestuje. Pollock stworzył swój własny styl. Otóż w sposób...
Continue Reading
Ostatnio obejrzałem film „Idiokracja” Mike’a Judge. Bez większego wchodzenia w szczegóły, rama tej historii oparta jest na twierdzeniu, że z każdym nowym pokoleniem ludzie są coraz głupsi i tak oto za kilkaset lat, światem rządzą i zamieszkują go sami debile. Można się zgadzać lub nie – to i tak nie ma znaczenia, bo jeżeli nie...
Continue Reading
Dobra, wiemy już mniej więcej z jakich klocków definiujemy nasze konfigi i myślę, że to idealny moment, aby przejść do architektury Kubernetesa, a dokładnie jej składowych. Mamy za sobą kilka akapitów o tym, po co i dlaczego, teraz czas na to, jak to działa. Zacznijmy od tego, że Kubernetes jest systemem klastrowym i w środowiskach produkcyjnych działa w konfiguracji...
Continue Reading
Co zatem umożliwia ten Kubernetes?  Przede wszystkim daje nam wysoką prędkość działania. Nie mówię tutaj o takiej surowej prędkości aplikacji – że 2 sek. szybciej się coś wyświetla, nie. Chodzi o prędkość, z jaką możemy wykonywać zmiany na infrastrukturze, pozostawiając aplikację wciąż dostępną i produkującą. To, co teraz jest ogromnym problemem – okna serwisowe, zmiany wersji...
Continue Reading
Kubernetes jest projektem open source orkiestratora, umożliwiającego uruchamianie skonteneryzowanych aplikacji. Projekt ten na początku tworzony był przez Google, które powołało go do życia, zainspirowane wieloma latami tworzenia i uruchamiania wysoce skalowalnych systemów w kontenerach, poprzez zorientowanie na aplikację API. Jednak Kubernetes to o wiele więcej niż tylko technologia udostępniona przez Google. W tym momencie to cała społeczność...
Continue Reading
Kolejnym krokiem do uzyskania bezpieczeństwa środowiska konteneryzacyjnego jest zastosowanie metody Build, Ship, Run. Podczas stosowania się do tego założenia musimy popatrzeć na nasz proces CI/CD z boku i pomyśleć o tym gdzie postawić linie demarkacyjne – jakie mamy etapy tego procesu i co one tak naprawdę oznaczają. Zacznijmy od czegoś małego, niech nasze hipotetyczne środowisko...
Continue Reading
Jest taka siła w IT, która jak wkracza w świat naszych niezawodnych datacenter to nic, absolutnie nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Wszyscy hakerzy, wirusy czy malware szyfrujące dane są niczym trzepnięcie skrzydełek motyla. Jest taka siła, przy której nawet blednie trzęsienie ziemi, powódź czy też rozszalały pożar trawiący domy w Kalifornii. Siła ta nieskrępowana niczym...
Continue Reading
1 2 3