VMware Blockchain – czy tym wykopiemy walutę?

Bloki, łańcuchy, decentralizacja, bazy danych, transakcje i zarządzanie – to pierwsze kilka słów, które przychodzą mi do głowy, gdy myślę: blockchain. Zapomniałem jeszcze o słowie bitcoin, które nie jest nowym słowem i je często słyszymy tym bardziej teraz, przy obecnej sytuacji na świecie. Przeglądając produkty VMware natknąłem się właśnie na produkt VMware Blockchain.

Przez chwilę pomyślałem, że to genialne połączyć vSphere i bitcoina! Niestety po chwili czytania o produkcie zdałem sobie sprawę, że to nie magiczna koparka bitcoinów, która jako podstawę ma hosty ESXi – za dnia VDI, a o zmroku BITCOIN 😊. Chociaż tak też można, ale my nie o kopaniu tylko technologii, która za tym wszystkim się kryje. Wracając do produktu. VMware Blockchain oferuje platformę, która jest zdecentralizowana i zaufana. Oznacza to nie mniej ni więcej, że nie ma potrzeby polegania na jakimś centralnym repozytorium, które może być pojedynczym punktem awarii. Platforma składa się z sieci replik, która wykorzystuje mechanizm konsensusu do implementacji replikacji maszyny stanowej BFT. Zapewnia to spójność danych nawet w środowiskach, w których spora część węzłów repliki jest wyłączona, niesynchronizowana lub nawet skompromitowana.

Całość jest oparta o protokół BFT, który spełnia dwie funkcje: bezpieczeństwa i gwarancji, że żądania węzła klienta są wykonywane natychmiast. Aby przetrwać awarię i aby całe rozwiązanie działało,

VMware Blockchain wymaga  węzłów, gdzie n = 3f + 1 np. jeżeli jeden węzeł ulegnie awarii to f = 1, więc n = 3 * 1 + 1 = 4.

Tyle węzłów repliki musi uruchomić VMware Blockchain. Jeżeli dwa węzły repliki ulegną awarii jednocześnie to n = 7 itd. Zakładając, że węzły repliki powinny działać w odizolowanej domenie błędów w tym samym centrum danych lub w innym. Wszystko to, aby w sieci rozproszonej ustalić wspólną prawdę bez zaufanego trzeciego podmiotu.  

Gdzie można uruchomić VMware Blockchain?

Z dokumentacji wynika, że jest to rozwiązanie on-premises ale czytając więcej na ten temat VMware twierdzitwierdzi, że można uruchomić VMware Blockchain na AWS EC2. Żeby było „łatwiej” przebrnąć przez temat to do tego wszystkiego VMware wykorzystuje Daml, DAaps i Damle nie mylić z cukierkami DUMLE😉. W takim dużym skrócie wygląda to jak na schemacie poniżej.  

Schemat jest bardzo prosty. Zaledwie kilka bloków, więc samo rozwiązanie nie może być skomplikowane. Musimy się jednak przyjrzeć czym są magiczne słowa na D 😊 i wprowadzić kilka nowych pojęć. Wiem, że to sporo jak na tak krótki tekst i w tych kilku zdaniach może się nie udać wszystkiego zawrzeć, ale spróbujmy.  

Magiczne słowa na D

Podstawowym elementem każdego blokchain jest, ku ogólnemu zdziwieniu… blok! Reprezentuje on wynik wykonanych transakcji, które lądują następnie w blockchain

Natomiast sam blockchain jest stukturąstrukturą danych zawierającą grupę rekordów.

Te grupy tworzą blok, a bloki są łączone za pomocą kryptografii. Każdy blok zawiera skrót kryptograficzny poprzedniego bloku. Rekordy są zapisywane jako lista kluczy i ich wartości, które składają się na stan łańcucha bloków. Wspomniałem wcześniej również o węzłach klienckich (Client node). To one wysyłają żądania do sieci replik (Replica Network) i odbierają je w postaci wyników.

Dodatkowo w tym wszystkim zapodział nam się skrót BFT. Jest to protokół, który wykorzystywany jest do komunikacji pomiędzy węzłami repliki, która umożliwia im synchronizacje. Węzły muszą uzgodnić, które żądania są wykonywane, kolejność wykonywania oraz proces utrzymywania na wszystkich węzłach repliki. Protokół ten „wspiera” wolniejsze węzły, rozłączone lub uszkodzone, a nawet złośliwe.

Teraz przechodzimy do słów na D:

  • Jako pierwsze to DAML (Digital Asset Modeling Language). Jest on systemem typu open source do tworzenia inteligentnych aplikacji rozproszonych aplikacji. Jego podstawą jest język, który został zaprojektowany tak, aby mógł opisywać rozproszone przepływy pracy.
  • Drugim słowem na D jest DAMLe. To nic innego jak inteligentny silnik, który interpretuje polecenia DAML i podaje wynik w formacie klucz-wartość. DAMLe jest dostępny w każdym węźle repliki w łańcuchu bloków.
  • Zwieńczeniem słów na d jest DApps, czyli zdecentralizowana aplikacja, która przechowuje niektóre lub wszystkie stany bloków łańcuchów. 

Na koniec jeszcze wspomnę o węźle repliki (Replica Node). Węzły te uczestniczą w replikacji maszyny stanowej. Każdy węzeł repliki posiada możliwość wykonywania poleceń DAML i przechowuje jego stan w specjalnej księdze w postaci klucz-wartość.  

Przebrnęliśmy przez słownik co nie było łatwym zadaniem. Oczywiście pojawia się jeszcze kilka pojęć/określeń, ale reszta powinna pojawić się w kolejnych częściach.

Wracając do vSphere to dla małych wdrożeń z minimum czterema węzłami repliki każdy węzeł będzie konsumował 6vCPU, 32GB RAM i 64GB storage. Każdy węzeł kliencki to również takie same wartości. Oczywiście VMware zaprasza do kontaktu, jeżeli chcemy wykonać iestandardową konfigurację węzłów. Na tą chwilę wspieraną wersją vSphere jest 6.7 i 7.0. Jeżeli znajdę wolne zasoby to może nawet pokuszę się o uruchomienie takiego środowiska.  

VMware Blockchain – do czego mi się przyda?

Mając jakąkolwiek świadomość o istnieniu VMware Blockchain, pewnie każdy zada sobie pytanie – do czego to mogę wykorzystać? Tutaj cały na biało wchodzi marketingowy bełkot.

  • Zacznijmy od sektora finansowego. Systemy zaprojektowane były kilkadziesiąt lat temu, transakcje trwają i generują koszty rozliczeń. Blockchain może zapewnić bezpieczeństwo, wydajność i prywatność w tego typu sektorze.
  • Kolejną rzeczą są łańcuchy dostaw. Tak mocno zaburzone w dzisiejszych czasach.
  • W sektorze opieki zdrowotnej również istnieje potencjał na wykorzystanie Blockchain, ponieważ oferuje on „single source of truth” w przypadku śledzenia leków, szczepionek itp.  

Wnioski

Jak widać, czym głębiej w las, tym więcej drzew. Czas pokaże, czy jesteśmy gotowi na takie zmiany i rozkruszymy stary beton i postawimy w to miejsce nową technologię w służbie ludzkości. Może okazać się również, że z tego wszystkiego będzie jedno wielkie D. Poczekamy, zobaczymy a już teraz zapraszam wszystkich do przeczytania kolejnych wpisów z serii o blockchain.  

Artykuł został opublikowany w ramach partnerstwa VMware.

Więcej na temat VMware Blockchain