Zastanawiałem się ostatnio nad tym jak można przy pomocy PowerCLI wykonać pewną operację… Przekopywanie internetu w poszukiwaniu komendy której się nie zna poprzez mgliste opisywanie tego co chce się osiągnąć lub jak to wyklikać w interfejsie graficznym nie należy ani do łatwych ani do przyjemnych. Tak wiec postanowiłem przekroczyć Rubikon… albo lepiej Onyx.

Tak jest Onyx to nazwa rzeki na Antarktydzie. Rzeki zupełnie bez sensu – swój początek ma w lodowcu, koniec w jeziorze w głębi lądu, natomiast w czasie nocy polarnej w ogóle nie płynie. Niezbyt szczęśliwa byłaby to nazwa dla oprogramowania, wszytko działało by w nim odwrotnie, nie tak… Wiec może inspirację dla tego programu zaczerpnięto z nazwy minerału – Chalcedon i jednej z jego odmian, czyli właśnie Onyx’u. Ten czarno biały zwinięty w spiralę, jak w bajkach oczy zahipnotyzowanych, kamień zdaje się równie bezsensowną inspiracją. Nie jest on ani specjalnie cenny, ani specjalnie urodziwy. Trochę przyznam poddałem się podczas poszukiwania źródła inspiracji dla tej nazwy…

Geneza nazwy jest w istocie niezwykle ważna, ale czym jest wspomniany Onyx? To proxy, ale nie takie zwykłe, chłopskie proxy co bezmyślnie przerzuca zapytania od nadawcy do odbiorcy. Onyx jest proxy podsłuchującym komendy wydawane podczas poruszania się po GUI vClienta. Przechwytuje je i tłumacząc je na czyste jak łza PowerCLI jak również jeszcze kilka innych dialektów. Oczywiście dotyczy to tylko naszego vClienta nie da się podsłuchać innych – komunikacja idzie po 443, bo Onyx jest świadomym atakiem typu „Man at the middle”. Oprogramowanie to jest niezwykle przydatne w eksperymentach z PowerCLI, debugi są bardzo szczegółowe… Właśnie! Ten Onyx żyga komendami PowerCLI jak szalony, już wiem skąd się wzieła inspiracja nazwy…

Onyx to założona na początku lat 90 hardcorowa hiphopowa grupa z Queens. Są czarni jak smoła, rzygają tekstem… wściekli i skuteczni.Wszytko się zgadza. Ziomki z VMware wiedzą co robić. Zagadka rozwiązania, życzę miłego podsłuchiwania przy wtórze tej jakże wyrafinowanej muzyki.

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.

Leave a Reply