0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out
0
Items : 0
Subtotal : 0,00 
View CartCheck Out

VMware vSphere 4 oraz VMware Partner Network (VPN) – szkolenie dla partnerów handlowych, Warszawa 15 Maj 2009

Piątkowe popołudnie przeznaczyłem na zgłębianie tajemnic nowego dziecka VMware czyli vSphere. Wybrałem się do Warszawy na oficjalną konferencję dla partnerów na którym miało być pokazane co w trawie piszczy.
Piszczy dużo i nie dal wszystkich po myśli. Przede wszystkim dużą zmianą będzie licencjonowanie tego produktu. Kiedyś obowiązywało ponad 20 pozycji w cenniku VMware i każdy mógł sobie skomponować wymarzone VMware Infrastructure jak tylko mu się wyśniło – jak w konfiguratorze samochodu. Chce pan VMotion? Proszę, może odrobinę DRS? Oczywiście, niema problemu 😉

New vSphere 4 Editions: Overview

Teraz sprawa wygląda zdecydowanie inaczej. Jest prościej, ale dla wielu z nas wcale nie lepiej. Więc od 21 maja do cennika wchodzą następujące produkty – vSphere Esensial, vSphere Esensial Plus, vSphere Standard, vSphere Advenced, vSphere Enterprise, vSphere Enterprise Plus.

Należy coś więcej powiedzieć na temat vSphere Esensial i vSphere Esensial Plus, są to nowe pakiety na rynku europejskim a dostępne już jakiś czas dla VMware Infrastrucure w USA. Wspomniane pakiety są kierowane dla firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Maksymalnie trzy serwery fizyczne i vCenter Esensial umożliwiające zintegrowane zarządzanie. W zasadzie wszystko czego trzeba do rozpoczęcia przygody z wirtualizacją. Dzięki takiemu rozwiązaniu będziemy mogli uruchomić 40-50 maszyn wirtualnych. Wszystko pięknie, tyle tylko że gdy zachcemy rozwinąć naszą infrastrukturę o kolejne serwery ESX to niestety ni będzie to możliwe. Pakiety z serii Esensial są nie w żaden sposób rozwijalne. Kiedy zapragniemy dostawić kolejnego ESX’a, lub zamarzy nam się HA to niestety nie będzie takiej możliwości przy pakietach Esensial i zostaniemy zmuszeni do zakupienia licencji od nowa tylko że w wersji Standard, Advenced lub Enterprise Plus.

VMware wypuszcza na rynek również pakiety umożliwiające nam swobodny rozwój dla naszej platformy serwerowej. Pakiety te nazwane zostały zgodnie z ilością funkcji które będą oferować. Mamy do dyspozycji pakiet Standard oferujący zupełnie podstawowe funkcje, pakiet Advenced który oferuje nam sporo więcej i najbardziej lukratywny pakiet Enterprise Plus podkreślający słowem „Plus” nasz pozycję w hierarchii VMware 😉 Tak jak już wspomniałem w każdym z tcyhc pakietów mamy możliwości rozwojowe, czy to dorzucanie kolejnych ESX’ów czy też migracje z Standard do Enterprise Plus. Do 15 grudnia 2009 w cenniku VMware obowiązywać będzie również pakiet Enterprise. Jest on przeznaczony tylko dla klientów którzy mają obecnie pakiet Enterprise oraz aktywną subskrypcję, co de facto umożliw im bezpłatną aktualizację do vSphere 4. Pakiet Enterprise jest pakietem przejściowym pozwalającym na spokojną decyzję (do 15 grudnia) do której opcji się aktualizować, czy to Advenced czy Enterpise Plus. Szczegóły funkcjonalności każdego z pakietów przedstawione są na rysunku poniżej.

vSphere 4 Editions: Core Platform

Słyszę już pomruk niezadowolenia. Już słychać krzyki – „Mój DRS!!! Oddajcie mi DRS! ;)”. A, nie! Tylko w pakiecie Enterprise Plus, a inaczej niema! Podczas piątkowego spotkania wybuchła ostra dyskusja na ten temat. Krzyki oburzenia wypełniały salę 😉 Pojawiła się też nasza polska cecha kombinowania,  a może przed 21 maja kupić coś aby mieć a potem nie bo 100$ drożej 😀 Można kombinować, ale to będzie miało i tak krótkie nogi. Wiec lepiej chyba będzie popatrzeć w budżet i wysupłać odpowiednie środki na rozwiązanie które nam najbardziej będzie odpowiadać, złożyć zapytanie i je kupić… a nie jak zwykle kombinować, bo suma summarum i tak wyjdzie bardzo podobnie.
Jeszcze jest kwestia upgradów w ramach subskrypcji. Więcej informacji znajdziecie na obrazku poniżej. Myślę że nie trzeba komentować, gdyż wszystko wydaje się być jasne… no może poza tym, że wszyscy Ci którzy posiadali licencję Foundation dostaną „for frrreeee” o niebo bardziej wybajerzoną wersję Standard. Gratulacje.

No i wielu z kupiło przecież Accelaration Kity… co się wydarzy? Proszę bardzo:

Acceleration Kits

Nadszedł czas na krwiste podsumowane… którego niestety brak, gdyż przeliczyłem sobie szybko na małym smutnym kalkulatorku ile zer ubędzie mi z konta na tą jakże niezbędną aktualizację. W związku z tym musze zrezygnować z dostępu do Internetu i jedzenia. Niech euro będzie z tobą i ESX’em twoim 😉

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.
1 Response

Leave a Reply