Wyjeżdżając z Krakowa żegnała mnie mgła i chłód październikowego poranka. Drzewa na południu polski ozłocone ścieliły się liśćmi na chodnikach. Po wjeździe do Katowic mgła delikatnie ustąpiła pozwalając słońcu chłostać ostrymi promieniami. Polska jesień w pełni – już czuć zbliżające się mrozy.

Maciej zobaczył morze a morze zobaczyło Macieja.
Maciej zobaczył morze a morze zobaczyło Macieja.

Drugi rok z rzędu udaje mi się przedłużyć lato. Barcelona wita ostatnim tchnieniem ciepła – tutaj wciąż wieczory są gorące, a w ciągu dnia słońce prazy nadmorskie deptaki.

Przyleciałem do miasta Gaudeigo w niedziele. Już od momentu wyjścia z samolotu wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły, że za kilka dni odbędzie się tutaj jedna z największych europejskich konferencji IT.

vmworld2012-p1-2

Popołudnie spędzone na tapasach i oczekiwaniu na konferencję zakończyłem spotkaniem w Hard Rock Cafe Barcelona na wydarzeniu vRockStars. Dużo wspaniałych osobowości – Andrea Mauro, Cormac Hogan, Rick Vanover. Spotkałem również naszych rodzimych blogerów.

 

Poranek dopadł mnie okrutnie. Śniadanie o szesnastej, zmyło nieco trudy poprzedniego wieczoru. Popołudnie spędzone na plaży i wieczorny spacer na spotkanie VMUG zaowocowało spotkaniem kolejnych Polaków.

vmworld2012-p1-7

Barcelona zanurzyła się w upojnej nocy. By rano przywiać dusznym metrem w drodze na pierwszy dzień VMworld 2013.

vmworld2012-p1-8

 

Jutro sprawozdanie z pierwszego dnia konferencji. Zapraszam!

About the author

Bloger i niezależny konsultant z wieloletnim doświadczeniem w branży IT. Specjalizujący się w wirtualizacji i cloud computingu. Posiada tytuły MCP, MCTS, VCP oraz VMware vExpert.

Leave a Reply